O mnie

Przeszłam przez ciemność. I wróciłam z misją.

Zanim zaczęłam prowadzić sesje... musiałam nauczyć się tego samego, czego dziś uczę innych: jak wrócić do siebie, gdy życie wywraca się do góry nogami.

Nazywam się Justyna Dąbrowska... i od dziecka czułam głębokie pragnienie, by pomagać ludziom, choć przez długi czas nie wiedziałam jeszcze, w jakiej formie to się będzie odbywać

Zanim zostałam terapeutką

Twoja droga może się zacząć w każdym momencie. Moja zaczęła się od choroby. Przeszłam przez raka i chemioterapię. To doświadczenie zatrzymało mnie w miejscu i kazało spojrzeć na całe swoje życie od nowa.

To był najtrudniejszy czas, jaki znam. Wtedy właśnie zaczęłam rozumieć, coś, czego nie znajdziesz w żadnej książce. Że Twoje ciało i Twoje życie, słuchają tego, w co Ty naprawdę wierzysz. Głęboko, często poza świadomością. Za objawami, lękami i blokadami, kryją się przekonania, które Ty nosisz w sobie, latami.

Justyna z mężem i trzema córkami w czasie choroby
Z moją rodziną — w najtrudniejszym czasie. To oni byli moją siłą.
„Zrozumiałam, że uzdrowienie nie zaczyna się na zewnątrz. Zaczyna się tam, gdzie zapisała się rana."

Dlaczego Theta Healing

Kiedy wracałam do siebie, szukałam czegoś głębszego, niż same afirmacje i pozytywne myślenie. Znalazłam Theta Healing, metodę pracy z podświadomością, która pozwala dotrzeć do korzenia przekonania i zamienić je u źródła, w połączeniu ze Stwórcą Wszystkiego, Co Jest, gdzie wszystko jest pełne miłości i światła.

Poczułam, że nie tylko naklejamy plaster na ranę, ale naprawdę ją uzdrawiamy. I wtedy wiedziałam, że muszę to światło przekazać dalej, innym ludziom, z miłością i spokojem.

Kim jestem dziś

Dziś Ty możesz doświadczyć ulgi, poprzez sesje Theta Healing. Pomagam Ci uwalniać to, co Cię blokuje, w takich obszarach jak obfitość, miłość, zdrowie i poczucie własnej wartości. Spisałam swoją drogę, w książce „Nowa ja po walce z rakiem". Wierzę, że moja historia, może dać Tobie nadzieję i przynieść Ci ulgę.

Prywatnie jestem żoną i mamą trzech córek, one są moim światłem. Każdego dnia przypominają mi, po co to wszystko: żeby żyć pełniej, lżej i bliżej siebie.

„Jeśli ja mogłam wrócić do siebie po tym wszystkim — Ty też możesz. I nie musisz robić tego w pojedynkę."

Z miłością, Justyna